home

Numer 1-2, 2018


zobacz spis treści

Numer 11-12, 2017


zobacz spis treści

Wydarzenia

Wilanowski spichlerz

W związku z artykułem autorstwa Karola Guttmejera na temat zabytkowego spichlerza w Wilanowie, opublikowanym w ostatnim numerze naszego pisma (nr 11-12, 2017, s. 34-37), do redakcji nadszedł list napisany przez architekta Izby Architektów Rzeczypospolitej Polskiej Tomasza Markiewicza, w którym czytamy:


„Szanowna Redakcjo!

Znakomity artykuł Pana Karola Guttmejera o spichlerzu w Wilanowie (nr 11-12, 2017) jest przyczynkiem do pytania: co dalej ze spichlerzem w rękach Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie? Czy adaptacja na cele wystawiennicze (wystawy czasowe, warsztaty twórcze, itp.), czy może sala muzyczna koncertów kameralnych (np. muzyki rekonstruowanej), czy jakieś inne pomysły (np. pracownie konserwatorskie, twórcze, artystyczne)? Raczej nie skansen przy pałacu. Może, droga redakcjo, w porozumieniu z Muzeum i osobą Pana Guttmejera warto otworzyć dyskusję na ten temat, pytając: co dalej ze spichlerzem?

Z poważaniem

arch. IARP Tomasz Markiewicz

(i wierny czytelnik)”.




Widok spichlerza od południowego zachodu


Przypomnijmy, że w zakończeniu artykułu Karol Guttmejer napisał, iż dobrze się stało, że obiekt ten został przejęty przez Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, ponieważ „Uchroni to spichlerz przed dalszą destrukcją i pozwoli z czasem przywrócić go do właściwego stanu, a przede wszystkim jako integralny element rezydencjonalnego zespołu wilanowskiego – po czasochłonnych i kosztownych pracach oraz adaptacji do nowej funkcji – będzie mógł być udostępniony zwiedzającym Wilanów”. Pozostaje zatem już tylko powtórzyć za T. Markiewiczem pytanie: co dalej z wilanowskim spichlerzem? Skierowaliśmy je w pierwszej kolejności do dyrekcji muzeum w Wilanowie. Oto odpowiedź:

 

„Szanowna Redakcjo,


dziękuję za zainteresowanie bodaj ostatnimi zachowanymi w Warszawie zabytkami dawnego gospodarstwa w majątku ziemskim w Wilanowie. Po wielu latach starań w 2016 r. Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie nabyło od Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego fragment pozostałości po folwarku pałacowym, obejmujące blisko 1,4 ha i dwie historyczne budowle dawnych Słodowni/Spichlerza i Browaru. W 2018 r. najpewniej sfinalizujemy zakup ostatniej, „czekającej” na muzeum części folwarku – tej, która bezpośrednio przylega od południa do parku pałacowego, oraz ośmioraka w pobliżu Słodowni. W ten sposób pod muzealną opiekę trafią wszystkie pozostałe obiekty historyczne na folwarku i ok. 3,5 ha terenów, które były narażone na zniszczenie w wyniku realnej groźby ich wykorzystania na cele deweloperki mieszkaniowej. Chętnych było wielu, zwabionych prestiżową lokalizacją i złym stanem zabytków po latach intensywnego użytkowania.


Dlatego dziękuję Szkole za sprzedaż obu działek i zabytków na rzecz muzeum. Jestem świadomy skali nowych wyzwań, ale także odpowiedzialności za dziedzictwo i jego potencjał rozwojowy, który daje pewność społecznych korzyści w przyszłości.


Dlatego słowa podziękowania są konieczne także pod adresem organizatora muzeum, czyli Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za to, że uznał argumenty muzeum i zasadność zakupów. Zabiegi o nie trwały od 2003 r.!!! Pogląd muzeum o konieczności i powodach scalenia resztek folwarku był niezmienny. Zauważmy wszak, że dopiero teraz wchodzimy na ścieżkę zmian.





Przekrój i plan spichlerza, na podstawie pomiaru T. Putowskiego z 1960 r., opracował Karol Guttmejer


Przyszłość nabytków pozbawiona jest już obaw czy ich wartości przetrwają i że z parku będą widoczne nowe bloki mieszkalne. Muzeum wilanowskie jest profesjonalnym opiekunem dziedzictwa, świadomym przeszłości i jej materialnych świadectw oraz dobieranych do ich swoistych cech odpowiednich form użytkowych. Otwarta pozostaje natomiast kwestia czasu i środków finansowych, jakie będzie można wygenerować na zasadnicze prace konserwatorskie i adaptację w sumie 10 budynków historycznych (nie licząc nie rozpoznanych w pełni piwnic, lodowni, studni itp.) - oczywiście na cele statutowe muzeum rezydencjalnego. Jego osią rozwoju jest bowiem kultywowanie genius loci, czyli zachowanie charakteru miejsca, zgodnie z zasadą stosowności w kształtowaniu przestrzeni i funkcji w przyjaznej i atrakcyjnej relacji z nowymi uwarunkowaniami cywilizacyjnymi i kontekstem sąsiedzkim i krajowym, choćby z powodu położenia blisko kontynentalnej trasy S2.


Dla pełnowartościowego wykorzystania pozostałości folwarku, terenów muzeum i jego otoczenia, czyli blisko 200 ha krajobrazu historycznego o najwyższym znaczeniu dla polskiej i wilanowskiej tradycji, zasadniczy kłopot stanowi brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Muzeum przygotowało i przedstawiło władzom Warszawy (opracowanie i uchwalenie planu jest kompetencją gminną) swoje propozycje takiego planu (graficznie i opisowo) już w 2011 r., zmodyfikowane w 2013 r. Ponadto w 2012 r. rada Warszawy uchwaliła powołanie Wilanowskiego Parku Kulturowego i jego plan ochrony, ale bez niezbędnego planu miejscowego, czyli podstawowego dokumentu, który kształtuje prawo lokalne i użytkowanie przestrzeni. Nie wchodząc w szczegóły, muzeum nie mogło uzyskać pozwoleń budowlanych na terenie parku kulturowego, innych niż remonty, a więc niemożliwe były wszelkie adaptacje, jak choćby zmiany nawierzchni alei parkowych z asfaltowych na gruntowe (na wymianę czekamy od 6 lat!), ustanowienie nowych dróg ewakuacyjnych dla pałacu czy nowe toalety w niewykorzystywanych budowlach. Katalog potrzeb jest długi i od niedawna obejmuje nabytki na folwarku. Może w najbliższych miesiącach zmieni się sytuacja w prawie miejscowym.


Czas oczekiwania na tę zmianę wypełniają w muzeum rozliczne konserwacje przy pałacu i w ogrodach, prace badawcze i koncepcyjne dotyczące poprawy stanu zabytków i ich jak najlepszego wykorzystania na cele społeczne. I tak rozległe, ale jeszcze nieostateczne badania architektoniczne przesądziły, że Słodownia i Browar w obecnym obrysie murów powstały w latach trzydziestych i czterdziestych XVIII w. jako jednolite, bardzo duże na swoje czasy założenie gospodarcze i że były kilkakroć przebudowane w XIX w. i XX w., przy czym drugi z zabytków w stopniu znacznym. Sensacyjnie natomiast ukazały się oryginalne wartości Słodowni, która po likwidacji urządzeń browaru stała się przechowalnią płodów rolnych i dlatego znamy ją pod nazwą Spichlerza. Teren wymaga badań archeologicznych i geologicznych posadowienia wszystkich budowli. Czekają nas poszukiwania dawnej studni browaru i resztek urządzeń technicznych. Konieczne jest odkrycie – o ile to możliwe – fundamentów wiatraka z czasów króla Jana III. Wyniki wszystkich badań ustalą ramy dopuszczalnych funkcji. Jestem jednak już przekonany, że Spichlerz wymaga maksymalnego zakresu zachowania substancji zabytkowej jako pięknej do ostrożnego użytkowania konstrukcji drewnianej, z czym da się pogodzić usunięcie nielicznych, murowanych wstawek z drugiej połowy XX w. Ich przestrzeń pozwoli na wprowadzenie wymaganych przepisami prawa budowlanego schodów i windy, co umożliwi zachowanie mocno wytartych i przez to malowniczych stopni w historycznych schodach. Budynek dawnego Browaru, użytkowany w ostatnich dekadach przez urząd dzielnicy Warszawa – Wilanów, służy (jeszcze przed remontem) jako biura muzealne.


Jaka przyszłość czeka oba fragmenty folwarku będącego w gestii muzeum? Poza tym, że możemy już być pewni, iż nie będą się multiplikować zagrożenia inwestycjami o sprzecznym z charakterem miejsca formami przestrzennymi i użytkowymi, w koncepcji muzeum program funkcjonalny jest modyfikowany wokół kilku podstawowych założeń takich, jak natychmiastowe zabezpieczenie przed dalszym niszczeniem, pełne badania substancji zabytkowej w celu wytypowania obszarów ekspozycji i adaptacji muzealnej oraz docelowa, całkowita integracja z profilem instytucji i umożliwienie tym samym jak najpełniejszego rozwoju jej funkcji społecznych. Z długiego zestawienia potrzeb i możliwości należy wymienić przede wszystkim przeniesienie do Browaru części biur z budynków przypałacowych i z tymczasowych kontenerów. Umożliwi to wykorzystanie uwolnionych pomieszczeń dla potrzeb wystawienniczych, edukacyjnych, recepcji turystycznej i bezpieczeństwa publiczności i zabytków – w Oficynie Kuchennej (remont zakończymy w 2019 r.), Kordegardzie i Stajni (opracowujemy projekty). Delikatna substancja pałacu przy wzroście liczby osób zwiedzających wymaga wzmocnionej opieki i przekierowywania turystów w szczycie sezonu do innych miejsc. Kontenery zostaną w końcu zlikwidowane. Odtworzymy ogrody pożytkowe. Ustanowimy w Browarze nowe pracownie konserwatorskie i edukacyjne. Muzeum cierpi na chroniczny brak pomieszczeń dedykowanych edukacji kulturalnej i powiązanej z nią rekonstrukcji historycznej. Po upewnieniu się, że kupimy część wschodnią folwarku, będzie można rozwinąć program ekologiczny na całym terenie instytucji. Pozostanie przy tym do rozwiązania problem rozlicznych lokatorów. Na zakończenie w bardzo dużym skrócie mogę stwierdzić, że podział na historyczne strefy pałacu i folwarku będzie odpowiadał zróżnicowaniu oferty publicznej muzeum, a tym samym rosnącej jej wszechstronności, a zatem potrzebom jego gości. Z naszej oferty w 2017 r. skorzystano już ok. 3,2 mln razy, co daje mi pewność, że kierunek zmian jest zasadny.


Bardzo dziękuję za zainteresowanie problemami muzeum i cieszę się ze wspólnej fascynacji w odkrywaniu zabytkowych wartości także na folwarku.

 

z poważaniem

Paweł Jaskanis

Dyrektor

Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

 

16 stycznia 2018 r.”


2018-01-17



« powrót


MNW poszukuje dzieł Józefa Brandta

W związku z prowadzeniem prac badawczych, których wyniki zostaną opublikowane w katalogu wystawy monograficznej „Józef Brandt 1841-1915”, Muzeum Narodowe w Warszawie zwraca się z apelem do kolekcjonerów dzieł sztuki w Polsce i za granicą o udostępnianie posiadanych prac malarskich lub rysunkowych Brandta.

czytaj więcej


Inauguracja Europejskiego Roku Dziedzictwa Kulturowego

Rok 2018 jest Europejskim Rokiem Dziedzictwa Kulturowego. Inauguracja projektu nastąpiła 8 grudnia 2017 r. w Mediolanie. W ramach Roku zaplanowano wiele ciekawych wydarzeń, a organizacje realizujące w 2018 r. projekty związane z tematyką dziedzictwa będą mogły ubiegać się o oficjalny patronat ERDK2018.

czytaj więcej


„Józef Szermentowski – Franciszek Kostrzewski. Uczeń i pierwszy mistrz”
w MNKi

Wystawa Muzeum Narodowego w Kielcach poświęcona Józefowi Szermentowskiemu (1833-1876) i Franciszkowi Kostrzewskiemu (1826-1911), przedstawicielom polskiego realizmu 2. połowy XIX w., jest prezentowana od 7 grudnia 2017 r. do 8 kwietnia 2018 r. w Dawnym Pałacu Biskupów Krakowskich. Na wystawie zgromadzono ponad 200 dzieł ze zbiorów muzeów polskich, bibliotek i od właścicieli prywatnych.

czytaj więcej


„Dama z gronostajem” od 19 maja w Muzeum Narodowym w Krakowie

Znana i lubiana „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci od Nocy Muzeów – 19 maja 2017 r. – jest prezentowana w Muzeum Narodowym w Krakowie. Obraz jest własnością muzeum od 29 grudnia 2016 r., będzie eksponowany w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu na I piętrze Gmachu Głównego MNK.

czytaj więcej


„Najcenniejsze. Kolekcja Książąt Czartoryskich”

Wystawa prezentowana w Arsenale Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie obejmuje 350 przedmiotów wybranych z liczącego 336 tys. muzealiów najstarszego polskiego muzeum. Ekspozycja będzie czynna do 8 kwietnia 2018 r. Towarzyszy jej bogato ilustrowany albumowy katalog.

czytaj więcej

SPOTKANIA Z ZABYTKAMI