home

Numer 7-8, 2018


zobacz spis treści

Numer 5-6, 2018


zobacz spis treści

Wydarzenia

Unikatowa kolekcja trafiła do zbiorów Muzeum Historii Polski

Muzeum Historii Polski, dzięki darowi Marii Starczewskiej-Lambasa, stało się – obok Muzeum Polskiego w Chicago – posiadaczem największej i najciekawszej kolekcji obiektów z polskiego pawilonu Wystawy Światowej w Nowym Jorku 1939 r. Pośród eksponatów znalazły się ceramika, meble, ubrania, książki, sztuka ludowa i inne.

 




Miedziana broszka, lata 30. XX w. Fot. MHP/Ignacy Masny


Z dzisiejszej perspektywy otwarcie 30 kwietnia 1939 r. Wystawy Światowej w Nowym Jorku pod hasłem budowania Świata Jutra (Building the World of Tomorrow) budzi zdumienie. Jednak na fali reform New Deal Franklina D. Roosevelta, zwiastujących wychodzenie z kryzysu, nie wahano się śmiało spoglądać w przyszłość. Symbolem wystawy była para budowli o geometrycznych kształtach: mający formę trójbocznej iglicy Trylon i kulista Perysfera, mieszcząca wewnątrz dioramę utopijnego miasta przyszłości – Democracity. W wystawie uczestniczyły 54 państwa, prezentując zarówno swój innowacyjny potencjał, jak i propagandowy wizerunek.

 




Miedziany dzban, proj. Stefan Szubski, lata 30. XX w.


Choć Niemcy nie wzięły udziału w wystawie, pawilon zajętej w marcu Czechosłowacji, otwarty dzięki staraniom emigrantów, przypominał o wywróceniu wersalskiego ładu. Mimo eskalacji światowego napięcia pawilon polski był optymistyczną, w iście amerykańskim duchu, prezentacją bogatej przeszłości i dynamicznego jutra. Chociaż ustawiony przed pawilonem konny posąg Władysława Jagiełły dłuta Stanisława K. Ostrowskiego (obecnie w Central Parku w Nowym Jorku) wznosił nad głową dwa miecze jakby w geście powstrzymywania grożącego ataku, dla większości widzów był on zapewne jedynie wyrazem rycerskiej świetności. Mało kto przewidywał, że dokonana podczas trwania wystawy agresja na Polskę da początek długiej, wyniszczającej wojnie. Drugi sezon wystawy trwał bowiem do października 1940 r., pod zmienionym hasłem Pokój i Wolność.

 




Ozdoba mosiężna z Huculszczyzny, lata 30. XX w. Fot. MHP/Ignacy Masny


Polski pawilon działał do wiosny 1940 r., pełniąc nową rolę: ostatniej, symbolicznej placówki Drugiej Rzeczypospolitej. Jego dłuższe utrzymywanie – głównie dzięki dochodom znakomitej restauracji i pomocy Polonii – stało się jednak niemożliwe. Rząd Polski na Uchodźstwie upoważnił zatem komisarza pawilonu Stefana Roppa do licytacji przedmiotów, których powrót do okupowanego kraju stał się bezzasadny. W USA pozostało 11 tys. eksponatów, reprezentujących sztukę profesjonalną i ludową, osiągnięcia nauki i gospodarki. Szczęśliwym trafem wiele z nich (zwłaszcza z działu sztuki) trafiło do zbiorów Muzeum Polskiego w Chicago (The Polish Museum of America).

 




Pudełko na ser z Huculszczyzny, lata 30. XX w. Fot. MHP/Ignacy Masny


Dzięki Krystynie Nowakowskiej, badaczce skomplikowanych wojennych i powojennych losów obiektów z polskiego pawilonu, wiemy, że sprzedawano je na kolejnych aukcjach, w których nabywcami byli często pragnący zachować szczątki zagrożonej ojczyzny Polacy. Jednym z nich był Jerzy Stanisław Starczewski, pionier polskiej kinematografii, w latach 30. poprzez własną firmę zajmujący się dystrybucją polskich filmów na rynek amerykański. Nabył on w 1940 r. podczas aukcji Croydon Galleries oraz Brill and Brill ponad 70 obiektów z likwidowanego pawilonu, w tym jeden z trzech dzwonów projektu Aleksandra Borawskiego (wyk. Odlewnia Ludwika Felczyńskiego w Przemyślu) – tak zwany Dzwon poległych (w walkach o niepodległość 1914-1920), przywieziony na pokładzie „Batorego” i podarowany w roku 1948 warszawskiemu kościołowi Karmelitów.

 




Lornetka polowa 8x40 w oryginalnym futerale, prod. Polskie Zakłady Optyczne SA, lata 30. XX w. Fot. MHP/Ignacy Masny


Bratanica Jerzego S. Starczewskiego i spadkobierczyni jego zbiorów, Maria Starczewska-Lambasa, na początku 2018 r. podarowała Muzeum Historii Polski aż 46 przedmiotów wystawianych w polskim pawilonie. Wśród różnorodnych obiektów nabytych przez Starczewskiego znajduje się m.in. unikatowy stół projektu Jana Bogusławskiego z wyposażenia tak zwanego Pokoju Pani, zespół naczyń ceramicznych twórców z kręgu warszawskiej ASP (m.in. Julian Mickun, Julia Kotarbińska, Lucy Brzezińska, Mieczysław Pawełko), wyroby rzemiosła regionalnego (głównie podhalańskiego i huculskiego), tkaniny i piękne wydawnictwa książkowe (m.in. Kaczka dziwaczka J. Brzechwy z ilustracjami F. Themerson, wyd. J. Mortkowicza, 1939). Elementy daru, które wzbogaciły zbiory MHP, uzupełnią planowaną wystawę stałą w Cytadeli.

 

2018-04-24

Źródło: informacja prasowa



« powrót


„Józef Brandt 1841–1915” w Muzeum Narodowym w Warszawie

Od 22 czerwca do 30 września 2018 r. w Muzeum Narodowym w Warszawie będzie pokazywana pierwsza w historii polskiego muzealnictwa tak szeroko zakrojona prezentacja dorobku Józefa Brandta. Obejmie ona około 300 dzieł – obrazów olejnych, akwarel i rysunków reprezentatywnych dla kolejnych okresów twórczości malarza. Ekspozycję wzbogaci próba rekonstrukcji niezwykle oryginalnej, „wschodniej” pracowni Brandta w Monachium, w której artysta zgromadził kolekcję zabytkowych przedmiotów, w tym liczne militaria i orientalne kostiumy.

czytaj więcej


„Marcello Bacciarelli. Najpiękniejsze portrety” na Zamku Królewskim w Warszawie

Od 9 czerwca do 9 września 2018 r. w Galerii Wystaw Czasowych Zamku Królewskiego w Warszawie można oglądać wystawę portretów Marcella Bacciarellego, nadwornego malarza króla Stanisława Augusta. Pretekstem była przypadająca w tym roku 200. rocznica śmierci artysty. Na wystawie pokazano 44 dzieła mistrza, reprezentujące cały chronologiczny przekrój jego portretowego oeuvre. Niektóre z nich nigdy dotąd nie były pokazywane w Polsce.

czytaj więcej


„Cień czasu”: wystawa wokół zegarów słonecznych w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Wystawa przygotowana w wyniku badań nad zegarem słonecznym stojącym na dziedzińcu pałacowym w Kozłówce ma przybliżyć zwiedzającym historię oraz różnorodność tego typu najstarszych przyrządów pomiaru czasu. Istotną jej częścią będzie ukazanie zegarów znajdujących się na terenie Lubelszczyzny, a zwłaszcza tych związanych z osobami astronoma Jana Baranowskiego i jego brata, biskupa lubelskiego Walentego Baranowskiego, oraz ich związków z właścicielem Kozłówki, Konstantym Zamoyskim.

czytaj więcej


„Portrety królów i wybitnych Polaków”

Najnowszą pozycją wydaną nakładem warszawskiej Fundacji Hereditas jest książka autorstwa Wojciecha Przybyszewskiego Portrety królów i wybitnych Polaków. Serie wydawnicze z lat 1820-1864. Tematem książki są litografie wydawane w tym czasie w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem wydawnictw portretowych.

czytaj więcej

SPOTKANIA Z ZABYTKAMI