Nasze artykuly
Archeologia przemysłowa – jej narodziny i przedmiot badań
Stanisław Januszewski
Inne problemy wiążą się z kwestią chronologii. Wydaje się, że kiedy mówimy o przemyśle w ujęciu archeologii przemysłowej, to zawsze mamy na uwadze przemysł czasu rewolucji przemysłowej, która w Wielkiej Brytanii rozpoczęła się w pierwszej połowie XVIII w., a na intensywności zyskała od lat siedemdziesiątych. Inne kraje wkraczały na drogę industrializacji później – od początku XIX w., a nawet, jak Polska, od lat pięćdziesiątych-sześćdziesiątych XIX stulecia. W tej perspektywie na plan drugi odsuwamy technikę tradycyjną, szczególnie rzemiosło, rolnictwo, żeglugę. W kontekstach czasowych właściwych archeologii przemysłowej rodzi to również paradoksy. Nie ma miejsca np. dla zainteresowań młotem hydraulicznym, którego najstarsze egzemplarze pochodzą z co najmniej XII w., a który tu i ówdzie wykorzystywany był
jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w.
A przecież rewolucja przemysłowa nie narodziła się nagle. Podobnie nie znajdują zainteresowania archeologii przemysłowej dwunastowieczne warsztaty wytwórcze cystersów, które, jak te papiernicze w Fontenay czy włókiennicze w Royaumont, dysponowały już solidnymi budowlami, szeroko czerpały z energii wody dla napędu maszyn, na bazie których powstały, już w dobie Rewolucji Francuskiej, manufaktury. Mówić wówczas możemy również o koncentracji przemysłu na danym obszarze, podobnie jak w wypadku manufaktur Querscamp, Sennones, Dijonval koło Sedanu czy hut w Guérigny koło Nevers. Gdy odniesiemy to do górnictwa, to wystarczy przypomnieć, że już przed angielską rewolucją przemysłową, np. na polach górniczych Banskiej Štiavnicy wystąpiła duża koncentracja budowli, że posługiwano się tam często skomplikowanymi urządzeniami o napędzie zwierzęcym, że tamtejsze kopalnie, analogicznie jak kopalnie w Górach Harzu, zdecydowanie zmieniały krajobraz kulturowy regionu, nasycały go budowlami o funkcjonalnym charakterze, pozostawiały wysokie zwały skały płonnej, zapadliska, wyrobiska skalne. Między kopalniami epoki feudalnej a współczesnymi występuje tylko różnica skali, a dodajmy, że niejednokrotnie stykamy się i ze współistnieniem na polach górniczych różnych modeli kopalń, o różnym pochodzeniu czasowym, których kształt determinowany jest i geologią złoża, i warunkami jego udostępnienia czy eksploatacji. Uznajmy więc, że granice chronologiczne przedmiotu archeologii przemysłowej są dość płynne, tym bardziej że podobnymi zespołami nie zajmujemy się tylko przy okazji. Zatem przedmiotu badań archeologii przemysłowej nie można ograniczać dolną cezurą czasową XVIII stulecia.
Problemu periodyzacji nie można wszakże lekceważyć. Z obu stron padają bowiem ważkie argumenty. Jedni – jak R. Angus Buchanan – podnoszą, że chociaż proces uprzemysłowienia wyrasta z pozostałości starszych faz rozwoju systemu produkcji lub transportu, poczynając od neolitycznych kopalń i warsztatów produkcyjnych narzędzi krzemiennych, a kończąc na samolocie czy komputerze, które zupełnie niedawno
także się zestarzały, to jednak w praktyce archeologii przemysłowej przyjęto ograniczać uwagę do zabytków pochodzących co najwyżej
z XVIII stulecia, a epoki wcześniejsze pozostawiać konwencjonalnej archeologii i historii techniki. Inni dodają, że rewolucja przemysłowa wprowadziła do budownictwa przemysłowego trwałe, murowane budynki i stalowe konstrukcje, że w budownictwie tym poczęto manifestować ideologię kapitalizmu, kult pracy, harmonię nowego ładu społecznego, kreować nową mitologię. Budowle przemysłowe na trwałe wiązały się ze środowiskiem, a nierzadko wokół nich wyrastały osiedla robotnicze, czasami i nowe miasta, sieci komunikacyjne etc., co stanowiło przemianę jakościową tej skali, że uzasadnione jest ograniczanie studiów archeologii przemysłowej do epoki rewolucji przemysłowej, tym bardziej że nowy kształt środowiska wiązał z nim człowieka w skali wcześniej niewyobrażalnej. Ten punkt widzenia prezentuje również nauka polska, badanie materialnych dokumentów przeszłości przemysłowej ery preindustrialnej pozostawiając z reguły historii kultury materialnej.
Twierdza nad Strzyżą
Katarzyna Komar-Michalczyk
Początki browaru w Langfuhr (niemiecka nazwa Wrzeszcza), który u progu drugiej wojny światowej jawi się jako potentat branży piwowarskiej, splatają się z historią istniejącej w tym miejscu osady pod nazwą Kleinhammer...
Dama z gronostajem
Janusz Wałek
"Młoda kobieta o tajemniczym uśmiechu [...], która rękę podłużną o tajemniczych zgięciach złożyła na równie tajemniczym gronostaju, a oczyma […] gdzieś w dal tajemniczą patrzy"
Archeologia przemysłowa – jej narodziny i przedmiot badań
Stanisław Januszewski
Pojęcie "Archeologia przemysłowa", tak w odniesieniu do jego definicji, przedmiotu badań, jak i metodologii, wciąż budzi kontrowersje...
Dom Matejki po remoncie
Marta Kłak-Ambrożkiewicz
Dom rodzinny Jana Matejki, od 1904 r. Oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, jest najstarszym w Polsce muzeum biograficznym.
Kolekcja Wielopolskich z Chrobrza
Elżbieta Jeżewska
Anna Kwaśnik-Gliwińska
W Muzeum Narodowym w Kielcach znajduje się zespół 75 obiektów ze zbiorów rodziny Wielopolskich z Chrobrza.



